pieśń lodu i ognia

[Pieśń Lodu i Ognia RPG] Krew i żelazo. Sesja ZERO kampanii online

Stało się – gramy online. Dzięki nowoczesnym zdobyczom techniki (Roll20+Discord) miła sercu, rozsypana po kraju drużyna, ubiegłotygodniową sesją ZERO rozpoczęła kampanię w świecie „Pieśni Lodu i Ognia”. Mam ambitny plan, aby sprawozdawać poszczególne sesje. Przed Tobą Czytelniku zatem raport z sesji ZERO – tworzenia rodu i postaci. Oto co wykminiliśmy:

RÓD BLACKSHORE

Motto: „Krew i żelazo!”
Siedziba rodowa: Zamek Blackshore, wyspa nieopodal Wielkiej Wyk, Żelazne Wyspy.
Herb: Złoty lew morski na czarnym tle, z krwistym falowanym skosem lewym.

Historia rodu

Kiedy Robert Baratheon, Eddard Stark i Jon Arryn zwołali chorągwie i wzniecili bunt przeciwko rządom Szalonego Króla, na Tronie z Morskiego Kamienia zasiadał jeszcze stary i schorowany ojciec Balona Greyjoya – Quellon. Ostrożna natura władcy nie pozwoliła mu wziąć udziału w szalejących w zielonych krainach walkach, dopóki na Pyke nie przyleciał kruk z wieściami o śmierci księcia Rhaegara Targaryena. By nie utracić wszelkiej nadziei na udział w łupach, Żelaźni Ludzie zdecydowali się na demonstrację poparcia dla buntu, atakując najbliższych lojalistów. Tak oto pięćdziesiąt statków wypłynęło pod dowództwem samego Króla z wysp w stronę Reach, a wśród nich okręty Lorda Aerlicka Goodbrothera i związanego z nim więzami miecza i przyjaźni kapitana niesłychanie zwrotnego i szybkiego „Pławikonika”, Godwina Blackshora. Sam Quellon Greyjoy, ujrzawszy kunszt nawigatorski i bohaterstwo nieustraszonej załogi w bitwie morskiej u ujścia Manderu, ze zdziwieniem miał zakrzyknąć: „Toż to nie konik lecz lew morski!”, gdy okręt Blackshore’a, ni stąd ni zowąd wyłaniając się z bitewnej mgły, przybył z odsieczą ciężko rannemu już wtedy władcy. I choć Quellon nie dopłynął żywy z powrotem na Pyke, na łożu śmierci zdołał mianować swego wybawcę lordem Blackshore i oddać mu we władanie opuszczoną przed setkami lat wysepkę na północny-zachód od Wielkiej Wyk, wraz z zapomnianą prastarą warownią na jej północnym krańcu, którą wkrótce – po zasiedleniu i rozbudowie – poczęto nazywać zamkiem Blackshore.

Robert Baratheon nie zapomniał o swoich sprzymierzeńcach po objęciu tronu Siedmiu Królestw, choć następca Quellona – Balon – odciął się od wszelakich kontaktów z koroną, a w jego głowie najpewniej kiełkowała już myśl o sięgnięciu po swoje. Chcąc jak najszybciej ustabilizować nadszarpnięte po wojnie relacje między królestwami, Mała Rada szybko poczęła swatać ze sobą rody Westeros, takoż i do Blackshore rychło przybył kruk z niemożliwą do odrzucenia propozycją mariażu młodego lorda i wojennego bohatera z córką Ortona Merryweathera z Reach, który po Wojnie Uzurpatora odzyskał ziemie i tytuł odebrany rodowi przez samego obłąkanego Króla Aerysa II. Dla Merryweatherów, mających wśród swoich przodków nawet królewskiego namiestnika, nie byłby to korzystny mariaż, gdyby nie to iż córka Ortona – Elinor – w ogóle nie rokowała na zamążpójście, ze względu na swoje kalectwo. Starsza od swojego małżonka o prawie 3 lata, wychowywana w żyznych zielonych krainach dziewoja o odziedziczonych po matce myryjskich rysach, ostatecznie okazała się być szanowaną panią domeny i szybko urodziła lordowi Blackshore dziedzica. Dzięki koneksjom ojca Elinor, chłopiec spędził swoje dziecięce lata w zamku rodu Stokeworth nieopodal Królewskiej Przystani, gdzie służył jako paź bywałej na królewskim dworze lady Tandy.

Choć Balon Greyjoy uhonorował ostatnią wolę ojca, tak on jak i inne prastare rody Żelaznych Wysp uważały lorda Blackshore za niegodnego tytułu i ziem, które – bądź co bądź – otrzymał w darze a nie wydarł je sobie przemocą. Za niezgodne z tradycją uznawano, iż Lord Godwin nie wziął ni skalnej ni morskiej żony, lecz ta została mu nadana w, głęboko piętnowanych przez gorliwych wyznawców Dawnej Drogi, rozgrywkach politycznych. Sytuacja nie uległa poprawie, gdy na Blackshore odkryto wyjątkowo bogate złoża rudy żelaza, dzięki czemu – przy udziale obrotnych w handlu Merryweatherów – wyspa szybko poczęła się bogacić bez choćby jednego zamachu miecza. Wsparcia Lordowi Blackshore udzielił za to Aerlick Goodbrother z Wroniej Twierdzy, który od lat handlował z Westeros wydobywanymi w jego kopalniach rudami i – w zamian za wiekuisty dostęp do własnych portów – uczynił ze znacznie mniejszego Blackshore swoją chorągiew.

Podobnie jak Goodbrotherowie z Wroniej Twierdzy, Hammerhorn czy Trupiego Jeziora, oraz kilka innych pomniejszych rodów, Godwin Blackshore nie wziął udziału w Buncie Greyjoyów, który z góry uważał za sprawę straconą, nie służącą dobrze interesom Żelaznych Ludzi i zaprzepaszczającą wszelkie działania roztropnego króla Quellona, który dążył do zacieśnienia związków Wysp z kontynentem. Jeśli do tej pory relacje pomiędzy Tronem z Morskiego Kamienia i jego poplecznikami a górniczymi rodami z Wielkiej Wyk należało uważać za chłodne, teraz stały się lodowate. Forsowany przez Balona Greyjoya postulat powrotu do Dawnej Drogi zdobywa coraz to nowych orędwników i kto wie, kiedy wyspiarze znów wyruszą na kontynent aby bez opamiętania plądrować i rabować, jak w starożytnych czasach przykazał im sam Pan Zalanych Komnat, Utopiony Bóg, stwórca mórz i pan Żelaznych Ludzi.

Wyk z wyspą rodową

Ziemie

Włości Rodu Blackshore w całości położone są na wyspie, leżącej na północny zachód od Wielkiej Wyk. Wysokie i niegościnne wzgórza pokrywające wyspę porośnięte są rzadkim lasem i ukrywają w swoich wnętrzach bogate złoża rudy żelaza, wydobywanej w kilku kopaniach rozsianych po całym terenie. Doliny pokrywają dzikie łąki i nieużytki oraz nieliczne, spływające ze wzgórz, strumienie. W środkowej części wyspy wyrastają ruiny prastarej budowli nieznanego pochodzenia i przeznaczenia. Na północy znajduje się Blakshore – kiedyś wtulona w nadmorskie skały warownia, zamieszkała w dawnych czasach przez ludzi o których wiedza zaginęła w pomroce dziejów. Dziś – po odbudowie – duży, surowy i dobrze ufortyfikowany zamek. Z wyspy bez problemu dostrzec można skalistą linię brzegową Wielkiej Wyk, od której wyspa leży w odległości zaledwie kilku godzin rejsu. Wody od wschodu najeżone są jednak podwodnymi skałami, pomiędzy którymi manewrować potrafią tylko doświadczeni marynarze.

Inne rody

Goodbrotherowie z Wroniej Twierdzy (Żelazne Wyspy) – są jednymi z najbliższych sąsiadów Blackshore’ów i ich suwerenem, od kiedy na mocy umowy stali się chorągwią Lorda Aerlicka Goodbrothera, w zamian za wieczysty dostęp do portów, pozwalających na przeładowanie rud żelaza. Relację Lora Aerlicka i Lorda Godwina nie można nazwać niczym innym jak serdeczną i oddaną przyjaźnią, sięgającą wstecz czasów znacznie dawniejszych niż Rebelia Roberta Baratheona, w której także walczyli ramię w ramię. Ród ten ma wiele linii i ogromne terytorium, a więc oprócz bliskich Blackshore’om Goodbrotherów z Wroniej Twierdzy, mamy też Goodbrotherów z Trupiego Jeziora, Shatterstone, Głębokiej Kopalni i najpotężniejszych – z Hammerhorn.

Merryweather z Długiego Stołu (Reach) – związani z Blackshore’ami więzami rodzinnymi, poprzez zaaranżowane przez Małą Radę Siedmiu Królestw małżeństwo córki Lorda Ortona – Elinor z bohaterem wojennym Żelaznych Ludzi, świeżo upieczonym Lordem Godwinem. Ten, w dzisiejszych czasach raczej upadający, ród, poszczycić się może długą historią – wszak pradziad Lady Elinor – Lord Owen był nawet przez jakiś czas Ręką Króla Aerysa II Targaryena, zwanego Szalonym Królem i który bezpośrednio doprowadził do upadku rodu, odbierając Merryweatherom ziemię i tytuł. Oba przywrócił Robert Baratheon po objęciu żelaznego tronu, jednak i majątek i potęga rodu ucierpiała na tym tak bardzo, że odbudowanie jej najpewniej potrwa wiele pokoleń.

Farwynd z Przylądka Foczych Skór – to dziwny i prastary ród, o którym opowiada się wiele nieprawdopodobnych opowieści, być może dlatego, że Farwyndowie trzymają się z daleka od polityki Żelaznych Wysp i niemal z nikim nie utrzymują bliskich kontaktów. Bezdzietny, starzejący się Lord Triston Farwynd żyje na przylądku na północy Wielkiej Wyk i – geograficznie – jest najbliższym sąsiadem Blackshore’ów. Inna linia Farwyndów obejmuje odległy archipelag wysp zwany Samotnym Światłem.

Członkowie rodu i dwór

Lord Godwin Blackshore – głowa rodu Blackshore, który tytuł i majątek zdobył dokonując – u boku Lorda Aerlicka Goodbrothera i swoich przyjaciół Lucasa Lychestera i Rhysa Ferrobrocka – bohaterskich czynów w trakcie trwania rebelii Roberta Baratheona.

Lady Elinor Blackshore z Merryweatherów (Reach) – córka starego lecz upadłego rodu z Reach, małżonka Godwina Blackshore z aranżowanego małżeństwa.

Młody Lord Duncan Blackshore (BG) – Duncan Blackshore to dziecko lata, urodzone tuż po wojnie z aranżowanego mariażu bohatera Wojny Uzurpatora i córki podupadłego rodu Merryweatherów z Reach. Mimo tego od urodzenia wiadomo było, że w jego żyłach płynie krew Żelaznych Ludzi, gdyż w niczym nie przypominał rumianych i jasnowłosych południowców. Być może dlatego już jako dziecko zwrócił na siebie uwagę „Mokrej Czupryny” – wędrownego kapłana Utopionego Boga, który czasami gościł w Blackshore. Nie zważając na to, że Duncan jest jedynym dziedzicem, kapłan zapowiedział Lordowi, że zabierze chłopca ze sobą, aby uczyć go jak najlepiej powinien składać hołd Panu Zalanych Komnat. I choć Lord Godwin wahał się co odpowiedzieć staremu, matka chłopca – Elinor, nie miała wątpliwości. Pod osłoną nocy wysłała go statkiem do Długiego Stołu w Reach, skąd dziadek zabrał go do Stokeworth, nieopodal Królewskiej Przystani, gdzie przez kilka lat służył jako paź, zaprzyjaźnionej z panującym rodem Baratheonów Lady Tandy. I byłby pewnie tam dłużej pozostał, gdyby nie skandal, który wstrząsnął Stokeworth gdy chłopiec osiągnął swój wiek dwunasty. W zamku służył w tym czasie pulchny i rudy Maester o imieniu Frenken. Choć wielu po cichu szeptało o haniebnych skłonnościach Maestra do młodych chłopców, gdy znaleziono go zasztyletowanego w komnacie młodego lorda Blackshore, niejeden gotów był z biegu powiesić wyspiarza. W tajemnicy przed wszystkimi, zżyta ze swoim młodym paziem Lady Tanda wywiozła go własnym powozem do Lannisport, skąd popłynął z powrotem na Żelazne Wyspy.

Maester Jevan Porter (BG) – pochodzi z Żelaznych Wysp a jego uboga rodzina mieszkała na włościach rodu Drumm na Starej Wyk. Jako młodzian, brał udział w karczemnej bijatyce w której zginął jeden z synów Lorda Drumm. Jevan został niesłusznie oskarżony o zabójstwo młodego lorda. Aby ratować życie musiał porzucić rodzinę i wyruszył na nauki do Cytadeli w Starym Mieście, by przywdziać łańcuch maestra. Po zakończeniu nauk i wykuciu łańcucha został wysłany na włości Merryweather w Reach, którymi ówcześnie rządził stary Lord Owen, niedługo potem mianowany Namiestnikiem króla Aerysa II Targaryena. Maester wielokrotnie podróżował wraz z nim w misjach dyplomatycznych do najbogatszego i najprawdopodobniej najpotężniejszego z dziewięciu Wolnych Miast za Wąskim Morzem – Braavos – gdzie poznał wiele kultur, doszlifował swój starovalyriański i ostatecznie wykuł ogniwo swojego łańcucha z zanieczyszczonego ołowiem srebra, wskazującego na biegłą znajomość wschodnich sztuk leczenia. Bywał też w surowych salach Żelaznego Banku, którego sława sięga najdalszych zakątków znanego świata a działanie potrafi obalić lordów i książęta. Po zawarciu przez Lady Elinor (prawnuczka Lorda Owena) małżeństwa z Lordem Gowdinem Blackshore, Jevan udaje się wraz z nią na Żelazne Wyspy, aby służyć rodowi Blackshore.

Kapitan Lucas Lychester (BG) – W latach młodości był przemytnikiem i podróżował za Wąskie Morze do Pentos, na ziemię będące niegdyś w rękach starożytnego królestwa Andalos; oraz do największego i najbogatszego nie wszystkich Wolych Miast – Volantis. Bywał na targach i nabrzeżach, gdzie roiło się od kupców i żeglarzy, mieszających się z niezliczonymi rzeszami niewolników. Za namową znajomego kupca z Pentos zaczął szmuglować niewolników z Essos do Krain Zachodu. Niedługo to trwało nim został odkryty i oskarżony przez panujących na Zachodzie Lannisterów o handel niewolnikami. Udało mu się zbiec, lecz nie może tam wrócić pod groźbą wygnania z Westeros lub kary śmierci. Kiedy był w podróży, mieszkająca nieopodal jego domu na Żelaznych Wyspach rodzina Cratterów wmanewrowała ojca i trzech stryjów Lucasa w rzekomy spisek przeciwko panującemu lordowi. Wszyscy czterej mężczyźni zostali straceni za udział w spisku na rozkaz lorda Aerlicka Goodbrothera a Cratterowie przejęli ich ziemię i dom. Lucas poprzysiągł Cratterom zemstę. Pod dowództwem przyjaciela – Godwina Blackshore’a, brał udział w Wojnie Uzurpatora i dzięki niemu zwrotny galeon zatopił okręt Wysp Tarczowych, przyczyniając się do odparcia ataku na statek króla Quellona Greyjoya. Po wojnie został przez świeżo upieczonego Lorda Blakshore mianowany Mistrzem Floty rodu Blackshore.

Mistrz Rhys Ferrobrock (BG) – Niedługo przed rozpoczęciem rebelii Roberta Baratheona, Westeros czekało bezprecedensowe wydarzenie – wielki turniej wyprawiony przez Lorda Whenta na brzegu Oka Boga, nieopodal Harrnhall, największy i najwspanialszy od czasów króla Aegona Niespodziewanego. Rhys, jako młody woj, wbrew wszystkim wyprawił się na to wydarzenie, dzięki czemu do dziś z rozżewnieniem wspomina: ceremonię pasowania Jamiego Lannistera na członka Gwardii Królewskiej Szalonego Króla Aerysa; pojawienie się tajemniczego, od stóp do głów okrytego Rycerza Roześmianego Drzewa z białym czardrzewem na tarczy, który bez większego wysiłku wysadził z siodła kolejno trzech przeciwników; w końcu wielkie zwycięstwo w turnieju samego srebrnowłosego księcia Rhaegara. Westeros nigdy później nie widziało turnieju o takim splendorze a wspomnienia z niego pozostaną z Rhysem na zawsze. Z turniejem tym wiąże się jeszcze jedno wspomnienie: o kasztanowowłosej śniadej dziewczynie, którą dostrzegł w loży dla szlachty na trybunach i która przykuła jego uwagę, co skrzętnie wykorzystał przeciwnik nokautując go płazem miecza. Kiedy pojawiła się w Komnacie Stu Palenisk, w której rycerze i goście ucztowali po kolejnym dniu turnieju, odziana w krwistoczerwoną suknię, mógł patrzeć tylko na nią. Dostrzegła go, a na to co dalej stało się tej nocy spuśćmy zasłonę milczenia. Rano już jej nie było, do dziś Rhys nie wie też jak jej na imię i z którego pochodzi rodu. Brał udział w Wojnie Uzurpatora u boku Godwina Blackshore’a; w bitewnym szale pod dowództwem przyjaciela dokonał brawurowego abordażu na okręt Wysp Tarczowych, przyczyniając się do odparcia ataku na statek króla Quellona Greyjoya. Po wojnie został przez świeżo upieczonego Lorda Blakshore mianowany Mistrzem Miecza rodu Blackshore i wysłany do Długiego Stołu w Reach, jako eskorta dla przyszłej Lady Blackshore – Elinor Merryweather. W drodze do Reach poznał i zaprzyjaźnił się z Aristesem de Capua, najemnikiem z wolnych miast za Wąskim Morzem, który przyłączył się do niego w trwającej kilka tygodni podróży i nauczył go tego i owego z essoskich stylów walki.

Mistrz Seban – pełni rolę Mistrza Rzemiosła rodu Blackshore. Doświadczony w wydobywaniu i przetwarzaniu rudy żelaza w inne dobra, nadzoruje kopalnie oraz uczy rzemieślników rodu wytwarzać najwyższej jakości broń i urządzenia.

Alyssa Flowers – stara niańka Lady Elinor, przybyła razem z nią z Reach po zawarciu przez nią małżeństwa z Lordem Godwinem do opieki nad przyszłymi potomkami rodu. Alyssa jest, pochodzącą z nienależytego związku, ciotką Lady.

Gravven Spyre zwany „Żebrzącym Jaskroniem” – mówi się, że „Żebrzący Jaskroń” jest najlepszym nawigatorem całych Żelaznych Wysp a swoją sławę zdobył wprowadzając bez szwanku kilkaset okrętów Pyke do zatoki, podczas największego sztormu jaki pamiętają dzisiejsi. Spyre jest prawą ręką kapitana Lucasa Lychestera, Mistrza Floty rodu Blackshore.

Inne ważne osoby

„Mokra Czupryna” – wędrowny kapłan Utopionego Boga, który gości raz na jakiś czas w zamku Blackshore. Wysoki, chudy, o przenikliwych czarnych oczach i wydatnym nosie, ubiera się w szaty barwy morza i wplata wodorosty w swoje włosy i brodę.

Aristes de Capua – braavoski najemnik, wędrujący po bezdrożach Westeros w poszukiwaniu pracy, od czasu wspólnej podróży z Rhysem Ferrobrockiem niekiedy bawiący w zamku Blackshore.

Lady Tanda Stokeworth – włada ziemiami leżącymi na północ od Królewskiej Przystani i często gości w stolicy. Na prośbę Lady Elinor przyjęła do siebie na kilka lat młodego lorda Duncana, którego obdarzyła nie tylko sympatią ale i zaufaniem.

Obrazek: Free-Photos z Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *